¿POR QUÉ NUESTRO PERRO INCLINA LA CABEZA?

¿POR QUÉ NUESTRO PERRO INCLINA LA CABEZA?

Uno de los gestos que realizan los perros y que más nos enternecen es ese ladear de cabeza que hacen cuando oyen ciertas palabras o algunos ruidos. Este gesto tiene una explicación científica más allá de quedar genial en las fotos, ¿a qué se debe este movimiento? ¿para qué lo hacen? Hoy vamos a despejar estas dudas.

Cuando nuestro can escucha una palabra que le es conocida de pronto nos presta atención y muchas veces inclina la cabeza hacia un lado adoptando cara de confusión. También ocurre esto cuando escuchan un ruido intenso o agudo.

Ya se han realizado, por supuesto, algunos estudios que han investigado y descubierto el porqué de que nuestros perros realizan tan curioso y tierno gesto.

Os contamos: según ciertas investigaciones los perros pueden reconocer 165 palabras humanas, algunos más que otros, y que son capaces de contar hasta cinco. Cuando, al escuchar una de esas palabras, el animal mueve su cabeza a un lado es para dejar uno de sus oídos más expuesto y así dirigir los pabellones externos del oído hacia la dirección de nuestra voz teniendo como consecuencia que pueda escucharnos (y entendernos) mejor.

La explicación es que la audición del perro depende en gran parte a la cantidad de aire que entra por el canal auditivo. Por este motivo los perros con canales auditivos extendidos suelen tener este sentido mucho más desarrollado que sus congéneres con canales más estrechos.

Si tu peludo está ladeando su cabeza es porque está intentando identificar tus palabras y la entonación con la que las has dicho. Lo suelen hacer, como hemos dicho, con palabras que ya conocen y que utilizamos para referirnos a una acción relacionada con él: “vamos a la calle” o “¿quieres una chuche?” según explica el etólogo canino Steven Lindsay, autor de ‘Manual de Comportamiento Canino Aplicado y Entrenamiento’ en un artículo de facilísimo.

Como este movimiento nos resulta tan tierno, el perro siempre verá una reacción positiva de nuestra parte, lo que llevará a que lo repita con frecuencia. Su razonamiento es que si inclina la cabeza habrá una reacción alegre y mucho cariño de parte de su humano. Esto, a su vez, mejora la relación entre los dos y ayuda en el entendimiento entre ambos.

Al ser un gesto tan peculiar y bonito Youtube está plagado de vídeos de canes ladenado la cabeza a un lado o a ambos lados mientras sus dueños les hablan. Os dejamos uno de esas grabaciones por aquí porque es muy ilustrativo de nuestra explicación y, además, hará que os derritáis. Avisamos de que si lo veis es posible que no dejéis de ver vídeos de perros inclinando la cabeza en todo el día.

13Comentarios

    • Avatar
      oct 4, 2022

      • Avatar
        feb 15, 2026

Co zrobić, gdy mamy problemy z dekoderem cyfrowym ?

Jako instalator pracujący od lat w okolicach Warszawy, od Otwocka po Legionowo, mogę powiedzieć jedno – problemy z dekoderem satelitarnym to coś, co spotyka praktycznie każdego użytkownika telewizji cyfrowej prędzej czy później. Dekoder, który resetuje się co kilka minut, zamraża obraz albo w ogóle odmawia współpracy, potrafi skutecznie zepsuć wieczór. Dobra wiadomość jest taka, że większość takich usterek da się zdiagnozować i naprawić samodzielnie, bez konieczności wzywania fachowca. W tym artykule omówimy najczęstsze przyczyny problemów z dekoderem i pokażemy, jak sobie z nimi radzić krok po kroku, a przy okazji podpowiemy, kiedy naprawdę warto sięgnąć po pomoc specjalisty.

Najczęstsze objawy problemów z dekoderem

Zanim przejdziemy do konkretnych przyczyn, warto wiedzieć, jakie sygnały ostrzegawcze wysyła nam dekoder. Nie każda usterka objawia się w ten sam sposób, a rozpoznanie konkretnego zachowania urządzenia pozwala szybciej trafić do źródła problemu. Oto typowe objawy, z którymi spotykamy się najczęściej:

  • Dekoder resetuje się samoczynnie co kilka minut i wraca do ekranu startowego.
  • Obraz zamiera na kilka sekund, a potem wraca do normy lub znika całkowicie.
  • Na ekranie pojawia się komunikat o braku sygnału, choć antena wygląda na prawidłowo ustawioną.
  • Dekoder nie reaguje na polecenia z pilota lub reaguje z dużym opóźnieniem.
  • Urządzenie przegrzewa się i wyłącza po dłuższym czasie pracy.
  • Część kanałów działa prawidłowo, a część wyświetla czarny ekran lub artefakty.

Każdy z tych objawów może wskazywać na inną przyczynę, dlatego warto je obserwować i zapamiętać, bo te informacje przydadzą się zarówno przy samodzielnej diagnozie, jak i w rozmowie z technikiem, jeśli zdecydujemy się na wizytę serwisową.

Uszkodzony lub zawilgocony kabel koncentryczny

Kabel koncentryczny łączy antenę satelitarną z dekoderem i odpowiada za przesyłanie sygnału z konwertera LNB do urządzenia odbiorczego. To element instalacji, który jest narażony na działanie warunków atmosferycznych przez cały rok – deszcz, mróz, upał, a w rejonach podmiejskich także gryzonie, które potrafią przegryźć izolację kabla. Jeśli do wnętrza kabla dostanie się woda, zwłaszcza w miejscach połączeń ze złączem F przy konwerterze LNB lub przy wejściu do dekodera, mogą pojawić się zwarcia powodujące zwiększony pobór prądu. Dekoder interpretuje to jako przeciążenie i resetuje się, próbując wrócić do normalnego stanu pracy.

Żeby sprawdzić, czy kabel jest źródłem problemu, odłącz go od wejścia satelitarnego w dekoderze. Jeśli urządzenie przestanie się resetować, masz odpowiedź – usterka leży gdzieś na odcinku kablowym. Następnie obejrzyj dokładnie złącza F na obu końcach kabla, szukając śladów korozji, zielonego nalotu lub wilgoci. W okolicach Otwocka miałem klienta, u którego dekoder resetował się głównie podczas opadów – po wymianie starego kabla na nowy Triset-113 z potrójnym ekranowaniem i zabezpieczeniu złączy taśmą samowulkanizującą problem zniknął całkowicie. Parametr MER, czyli wskaźnik jakości odbioru sygnału, wzrósł z 9 dB do 14 dB, co zapewniło stabilną pracę nawet przy silnym deszczu. Dobrej jakości kabel koncentryczny kosztuje od 2 do 4 zł za metr bieżący, a taśma samowulkanizująca to wydatek rzędu 15-25 zł za rolkę – naprawdę niewielka inwestycja w porównaniu z kosztami wizyty serwisowej.

Na rynku polskim popularnym wyborem są kable marek Televes, Telmor i Cavel, które sprawdzają się dobrze w warunkach polskiego klimatu. Przy wyborze kabla zwracajmy uwagę, aby miał co najmniej podwójne ekranowanie i impedancję 75 omów, co jest standardem dla instalacji satelitarnych. Jeśli interesuje was cyfrowa telewizja satelitarna i chcecie mieć pewność, że instalacja przetrwa lata bez problemów, nie oszczędzajcie na kablu – to jeden z tych elementów, gdzie różnica w cenie między tanim a porządnym produktem wynosi kilkadziesiąt złotych, a różnica w niezawodności jest ogromna.

Problemy z konwerterem LNB

Konwerter LNB to urządzenie zamontowane na ramieniu anteny satelitarnej, które odbiera sygnał z satelity, przetwarza go i przesyła kablem do dekodera. Z biegiem lat elektronika wewnątrz LNB zużywa się, co objawia się zwiększonym poborem prądu. Prawidłowo działający konwerter Single pobiera od dekodera około 100-150 mA, natomiast uszkodzony może ciągnąć ponad 300-400 mA, co prowadzi do przeciążenia zasilacza w dekoderze i cyklicznego resetowania urządzenia.

Diagnostyka tego problemu jest stosunkowo prosta – wystarczy odłączyć kabel od LNB i podłączyć go z powrotem do dekodera. Jeśli bez kabla dekoder działa stabilnie, a po podłączeniu ponownie się resetuje, to z dużym prawdopodobieństwem konwerter wymaga wymiany. Nowy konwerter Single dobrej jakości, na przykład Inverto Black Ultra lub GT-SAT GT-S40M, kosztuje od 25 do 60 zł, a modele Quad, pozwalające na podłączenie do 4 odbiorników, to wydatek rzędu 50-120 zł. Warto pamiętać, że konwertery Quad i Octo są niezbędne, gdy w domu korzystamy z systemu, w którym działa multiroom na kilka dekoderów, ponieważ każdy dekoder wymaga osobnego wyjścia z konwertera.

Wymiana LNB nie jest skomplikowana, ale wymaga dostępu do anteny, co w przypadku montażu na wysokim kominie czy szczycie dachu oznacza pracę na wysokości. Jeśli nie czujesz się pewnie z drabiną na 3 piętrze, lepiej zlecić to fachowcowi – jeden z techników z portalu Fixly.pl trafnie zauważył, że oszczędność 100 zł na usłudze montażowej nie jest warta ryzyka upadku z dachu. Po wymianie konwertera warto sprawdzić ustawienie anteny, bo przy manipulacji przy LNB łatwo o nieznaczne przesunięcie czaszy. W okolicach Warszawy antena na satelitę Hotbird powinna być ustawiona na azymut około 190 stopni i elewację około 30 stopni, co oznacza kierunek na południe z niewielkim odchyleniem na zachód.

Zasilacz dekodera – cichy winowajca

O zasilaczu dekodera rzadko myślimy jako o potencjalnym źródle problemów, a tymczasem to właśnie on jest odpowiedzialny za stabilne dostarczanie prądu do wszystkich podzespołów urządzenia, łącznie z zasilaniem konwertera LNB poprzez kabel koncentryczny. W dekoderach satelitarnych stosowane są zasilacze impulsowe, w których z czasem wysychają kondensatory elektrolityczne, co skutkuje spadkiem wydajności i niestabilnym napięciem wyjściowym. Dekoder z osłabionym zasilaczem może działać normalnie przez kilka minut, a potem resetować się, gdy obciążenie wzrasta – na przykład podczas przełączania kanałów HD lub gdy konwerter LNB żąda większego prądu przy zmianie polaryzacji.

Jednym z prostych testów jest dotknięcie obudowy zasilacza zewnętrznego (jeśli dekoder go posiada) po 30-60 minutach pracy. Jeśli jest nadmiernie gorący, to sygnał, że jego sprawność spadła i wymaga wymiany. Zasilacz do popularnych dekoderów kosztuje od 30 do 80 zł w zależności od modelu. Warto kupić zasilacz oryginalny lub o parametrach dokładnie odpowiadających specyfikacji producenta – użycie zasilacza o nieodpowiednim napięciu lub zbyt niskim natężeniu prądu może uszkodzić dekoder na stałe.

Użytkownicy korzystający z dekoderów Polsat Polsat Box HD często zgłaszają ten problem po 3-5 latach użytkowania, co jest naturalnym procesem starzenia się kondensatorów wewnątrz zasilacza.

Podobna sytuacja dotyczy starszych dekoderów Canal+ HD, w których zasilacze wbudowane w obudowę urządzenia wymagają interwencji wykwalifikowanego serwisu, ponieważ samodzielna wymiana wiąże się z otwarciem urządzenia i utratą gwarancji.

Problemy z oprogramowaniem dekodera

Współczesne dekodery satelitarne to w zasadzie specjalizowane komputery z własnym systemem operacyjnym, a jak każdy komputer – potrafią się zawieszać. Producenci regularnie wypuszczają aktualizacje oprogramowania, które naprawiają błędy i dodają nowe funkcje, ale czasem sama aktualizacja może pójść nie tak, zwłaszcza gdy podczas jej pobierania nastąpiła przerwa w zasilaniu lub utrata sygnału. Uszkodzone oprogramowanie objawia się zazwyczaj wolnym działaniem interfejsu, zawieszaniem się na konkretnych kanałach lub właśnie cyklicznym resetowaniem.

Pierwszą rzeczą, którą warto spróbować, jest tzw. twardy reset, czyli przywrócenie ustawień fabrycznych. Procedura różni się w zależności od modelu dekodera, ale zazwyczaj znajdziesz ją w ustawieniach systemowych urządzenia. Pamiętaj, że po resecie będziesz musiał ponownie wyszukać kanały i skonfigurować listę ulubionych. W przypadku dekoderów z dostępem do internetu – a takie oferują zarówno Canal+ ze swoim Ultrabox+ 4K i Dualbox+ 4K, jak i Polsat Box z modelami Polsat Box 4K, Polsat Box 4K Lite czy Soundbox 4K – aktualizacja oprogramowania odbywa się także przez sieć, co przyspiesza cały proces.

Specjaliści z jednego z popularnych polskich portali z elektroniką użytkową podkreślają, że przed wykonaniem resetu fabrycznego warto sprawdzić, czy problem nie dotyczy konkretnego transpondera satelitarnego, a nie samego dekodera. Można to zweryfikować, przełączając się między różnymi kanałami – jeśli tylko część z nich sprawia problemy, to raczej kwestia sygnału niż oprogramowania. Gdy korzystacie z programów telewizyjnych Polsat Box i zauważacie zawieszanie się na wybranych pozycjach, warto wykonać ponowne wyszukiwanie kanałów, bo lista transponderów zmienia się od czasu do czasu.

Usterki sprzętowe wewnątrz dekodera

Jeśli wykluczyliśmy problemy z kablem, konwerterem, zasilaczem i oprogramowaniem, a dekoder nadal sprawia kłopoty, prawdopodobnie mamy do czynienia z usterką podzespołów wewnętrznych. Najczęściej chodzi o uszkodzone kondensatory na płycie głównej, przegrzewający się procesor lub wadliwy tuner satelitarny. Tego typu naprawy zdecydowanie wykraczają poza zakres domowego majsterkowania i wymagają specjalistycznej wiedzy oraz odpowiedniego sprzętu.

W takiej sytuacji mamy kilka opcji do rozważenia:

  • Oddanie dekodera do naprawy w serwisie producenta, co przy starszych modelach może kosztować od 100 do 250 zł za samą robociznę plus części.
  • Skontaktowanie się z autoryzowanym serwisem Canal+, jeśli posiadamy dekoder tego operatora, lub z autoryzowanym serwisem Polsat Box w przypadku urządzeń Cyfrowego Polsatu – autoryzowane punkty często oferują naprawę gwarancyjną lub wymianę sprzętu na warunkach abonamentowych.
  • Zakup nowego dekodera, co przy modelach 4K oznacza wydatek rzędu 300-700 zł w zależności od funkcjonalności, choć operatorzy często proponują wymianę sprzętu w ramach przedłużenia umowy.

Warto wiedzieć, że nowoczesne dekodery Canal+ 4K takie jak Ultrabox+ 4K oferują nie tylko odbiór satelitarny, ale także dostęp do aplikacji streamingowych przez połączenie internetowe. Podobnie dekodery Polsat Box 4K łączą funkcje klasycznego odbiornika satelitarnego z możliwościami smart TV. To oznacza, że wymiana starego dekodera na nowy model może dać nam znacznie więcej niż tylko rozwiązanie problemu z resetowaniem.

Przegrzewanie się dekodera

Problem przegrzewania zasługuje na osobne omówienie, ponieważ jest jedną z częstszych przyczyn niestabilnej pracy dekoderów, a jednocześnie jedną z najprostszych do wyeliminowania. Dekodery satelitarne wytwarzają ciepło podczas pracy – to normalne. Nie jest jednak normalne, gdy obudowa jest na tyle gorąca, że nie można na niej utrzymać dłoni przez kilka sekund. Przegrzewanie prowadzi do automatycznego wyłączania urządzenia w ramach ochrony podzespołów przed uszkodzeniem termicznym.

Najczęstsze przyczyny przegrzewania to:

  • Umieszczenie dekodera w zamkniętej szafce RTV bez wentylacji, gdzie ciepło nie ma możliwości odprowadzenia.
  • Zakurzone otwory wentylacyjne, które blokują naturalny przepływ powietrza przez urządzenie.
  • Ustawienie dekodera na innym urządzeniu wytwarzającym ciepło, na przykład na amplitunerze lub konsoli do gier.
  • Bezpośrednie nasłonecznienie, gdy dekoder stoi na półce przy oknie wychodzącej na południe.

Rozwiązanie jest proste – zapewnij dekoderowi co najmniej 10 cm wolnej przestrzeni z każdej strony, regularnie odkurzaj otwory wentylacyjne i nie stawiaj na nim żadnych przedmiotów. W skrajnych przypadkach można dokupić mały wentylator USB, który umieszczony obok dekodera poprawi cyrkulację powietrza. Jeden z techników opisujących swoje doświadczenia na jednym z polskich forów budowlanych wspominał, że po samym przeniesieniu dekodera z zamkniętej szafki na otwartą półkę temperatura obudowy spadła o ponad 15 stopni Celsjusza, a cykliczne restarty ustały natychmiast.

Kiedy warto wezwać specjalistę ?

Samodzielna diagnostyka i naprawy mają swoje granice. Jeśli po sprawdzeniu kabla, złączy, konwertera, zasilacza i wykonaniu resetu oprogramowania dekoder nadal nie działa poprawnie, to wyraźny sygnał, że problem wymaga profesjonalnej interwencji. Firmy oferujące serwis techniczny i montaż anten dysponują specjalistycznym sprzętem pomiarowym, takim jak mierniki sygnału satelitarnego z analizą widma, które pozwalają precyzyjnie określić źródło usterki.

Profesjonalny przegląd instalacji satelitarnej, obejmujący sprawdzenie ustawienia anteny, pomiar parametrów sygnału na wszystkich transponderach, kontrolę kabla i złączy, kosztuje zazwyczaj od 150 do 350 zł w okolicach Warszawy, w zależności od złożoności instalacji i dostępności anteny. To rozsądna cena, biorąc pod uwagę, że fachowiec jest w stanie zidentyfikować problemy, których laik po prostu nie zauważy – na przykład nieznaczne odchylenie ustawienia anteny o 1-2 stopnie, które nie powoduje całkowitej utraty sygnału, ale obniża jakość odbioru na tyle, że dekoder traci stabilność przy gorszych warunkach pogodowych.

Warto też wiedzieć, że jeśli korzystamy z usług operatora i nasza umowa obejmuje serwis techniczny, wiele problemów można rozwiązać w ramach abonamentu. Programy telewizyjne Canal+ dostępne są zarówno w pakietach satelitarnych, jak i internetowych, a operator oferuje wsparcie techniczne dla swoich abonentów. Podobnie jest w przypadku Polsat Box, gdzie linia techniczna potrafi zdalnie zdiagnozować wiele problemów z dekoderem, a w razie potrzeby wysłać technika.

Alternatywy na czas awarii

Podczas gdy czekamy na naprawę dekodera lub wizytę serwisanta, nie musimy rezygnować z oglądania telewizji. Obaj główni polscy operatorzy oferują usługi streamingowe, które pozwalają oglądać większość kanałów na smartfonie, tablecie lub komputerze. Usługa streaming Polsat Box dostępna jest dla abonentów w aplikacji mobilnej, a streaming Canal+ Online działa zarówno w przeglądarce, jak i w dedykowanych aplikacjach na różne platformy. To wygodne rozwiązanie tymczasowe, choć warto pamiętać o pewnym istotnym szczególe dotyczącym wpływu na środowisko.

Badania przeprowadzone przez europejskie instytucje telekomunikacyjne, w tym raporty organizacji Carbon Trust, wykazały, że tradycyjna telewizja satelitarna i naziemna jest znacznie bardziej przyjazna dla środowiska niż streaming internetowy. Odbiór satelitarny generuje znacznie mniejszy ślad węglowy na godzinę oglądania, ponieważ sygnał dociera bezpośrednio z satelity do anteny, bez konieczności angażowania rozbudowanej infrastruktury serwerowni, sieci przesyłowych i centrów danych, które zużywają ogromne ilości energii elektrycznej. Według szacunków emisja CO2 przy oglądaniu 1 godziny telewizji satelitarnej wynosi zaledwie około 4-8 g, podczas gdy streaming to nawet 50-80 g CO2 na godzinę, w zależności od rozdzielczości i wykorzystywanej sieci. Gdy korzystamy z usługi, jaką jest dostawa telewizji cyfrowej drogą satelitarną, wybieramy opcję bardziej ekologiczną, co w skali roku i milionów gospodarstw domowych ma realny wpływ na redukcję emisji gazów cieplarnianych.

Odbiór bezpłatnych kanałów jako rozwiązanie awaryjne

Warto pamiętać, że nawet bez aktywnej karty abonamentowej możemy odbierać bezpłatne kanały telewizyjne nadawane z satelity Hotbird w standardzie FTA, czyli Free-To-Air. Są to między innymi kanały informacyjne, muzyczne i edukacyjne z różnych krajów europejskich. Wystarczy sprawny dekoder, poprawnie ustawiona antena i przeprowadzenie wyszukiwania kanałów niekodowanych. Na satelicie Astra natomiast dostępne są po polsku kanał TV Trwam oraz Radio Maryja, a oprócz tego kilkadziesiąt kanałów niemieckich i kilkanaście niekodowanych kanałów francuskich – to ciekawa opcja dla osób uczących się języków obcych lub zainteresowanych zagraniczną telewizją.

Alternatywnie, jeśli dekoder satelitarny odmawia współpracy, a mamy telewizor z wbudowanym tunerem DVB-T2 HEVC, zawsze możemy przełączyć się na odbiór naziemnej telewizji cyfrowej. W okolicach Warszawy dostępnych jest kilkanaście multipleksów, zapewniających dostęp do większości polskich kanałów ogólnodostępnych w jakości standardowej i HD. Wystarczy podłączyć antenę pokojową lub zewnętrzną – dobra antena pokojowa z wbudowanym wzmacniaczem to koszt od 40 do 150 zł.

Jak dbać o instalację satelitarną, żeby uniknąć problemów ?

Lepiej zapobiegać niż leczyć – ta zasada sprawdza się również w przypadku instalacji satelitarnych. Regularna konserwacja potrafi znacząco wydłużyć bezproblemowe działanie całego systemu. Oto zestaw czynności, które warto wykonywać przynajmniej raz w roku:

  • Kontrola wizualna anteny – sprawdzenie, czy nie jest przekrzywiona, czy ramię LNB nie jest wygięte, czy mocowanie do ściany lub masztu jest stabilne.
  • Przegląd kabla koncentrycznego na całej długości, ze szczególnym uwzględnieniem miejsc przejścia przez ścianę i połączeń ze złączami F.
  • Sprawdzenie parametrów sygnału w menu serwisowym dekodera – wartości MER powyżej 11 dB i BER (wskaźnik błędów bitowych) na poziomie zerowym lub bliskim zera świadczą o prawidłowej pracy instalacji.
  • Odkurzenie otworów wentylacyjnych dekodera i upewnienie się, że ma zapewnioną odpowiednią cyrkulację powietrza.
  • Kontrola złączy F – dokręcenie ich palcami, sprawdzenie, czy nie wykazują śladów korozji.

Specjalista z jednej z dużych sieci handlowych z elektroniką użytkową w Polsce podkreślał, że 70% zgłoszeń serwisowych dotyczących niestabilnej pracy dekoderów satelitarnych wynika z zaniedbań w konserwacji instalacji, a nie z wad samych urządzeń. To potwierdza moje własne obserwacje z terenu – w Piastowie miałem klienta, który przez 2 lata bezskutecznie wymieniał dekodery, podczas gdy problem tkwił w skorodowanym złączu F na dachu, które nikt nie sprawdzał.

  • Avatar
    sep 8, 2023

Leave a Reply

* Name:
* E-mail: (Not Published)
   Website: (Site url withhttp://)
* Comment: